Czwartek, 22 Czerwca 2017 - Pauliny, Tomasza, Jana

„Anielski” festiwal

W najbliższy weekend – piątek i sobotę – Jarocin, a dokładniej Park Radolińskich, opanują anioły. I to najprawdziwsze z prawdziwych! Będzie to możliwe dzięki Festiwalowi „Siedem Aniołów”, który organizuje wspólnota artystyczna pod tym samym tytułem. „Siedem Aniołów” dowodzi o. Cordian Szwarc, franciszkanin, obecnie przebywający w jarocińskiej parafii pw. św. Antoniego Padewskiego. 

Ważny jest drugi człowiek
Festiwal „Siedem Aniołów” odbędzie się po raz pierwszy. – Rok temu przygotowaliśmy duży spektakl („Miłosierny Samarytatnin” – przyp. red.), który udało nam się wystawić dzięki Marszałkowi Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Dzieci miały możliwość zaprezentowania go na sennie plenerowej, co spotkało się z wielkim zainteresowaniem toruńczyków, którzy tłumnie przyszli, aby go obejrzeć. To nas sprowokowało do stworzenia kolejnego spektaklu. Przy tej okazji pojawiło się wokół wielu ludzi, którzy oferowali nam swoje talenty, niekoniecznie teatralne. Postanowiliśmy to wszystko zebrać i nagle okazało się, że dysponujemy potężnym potencjałem, który urósł do miana festiwalu – mówi o. Cordian Szwarc, franciszkanin przewodniczący wspólnocie „Siedem Aniołów”. Festiwal jest skierowany do wszystkich – młodych i starych, wierzących i niewierzących, dzieciatych i niedzieciatych, zorganizowanych i niezorganizowanych, domnych i bezdomnych, z Jarocina i z Grenlandii. - Zapraszamy szczególnie ludzi, którzy na skutek przeżyć i trudności są na marginesie życia społecznego. Chodzi nam też o osoby, które pracują w domach dziecka, świetlicach terapeutycznych, z trudną młodzieżą, bezdomnymi. Te grupy są szczególnie naznaczone wspólnym poszukiwaniem sposobu, jak funkcjonować w życiu nie tracąc swojej tożsamości ani przeszłości – mówi o. Cordian Szwarc.

16 i 17 czerwca w Parku Radolińskich w Jarocinie będzie można wziąć udział w warsztatach i koncertach, obejrzeć spektakl teatralny, poleżeć na trawie lub potańczyć, spotkać się z ciekawymi ludźmi, odpocząć i nabrać energii. Festiwal to spotkanie ludzi, których pasją jest odnajdywanie we wspólnotach przestrzeni twórczej na rzecz tych, którym czasami jest trudno zrozumieć ten świat. - Otwieramy się na drugiego człowieka – dodaje franciszkanin. Wydarzenie jest całkowicie darmowe.

Czym jest DOM?
Tematem przewodnim Festiwalu „Siedem Aniołów” jest DOM. Poznając osoby zrzeszone we wspólnocie, już po kilku sekundach, ma się pewność, że uczynienie z tego krótkiego rzeczownika najważniejszego słowa festiwalu, nie jest przypadkiem. Ci ludzie są rodziną. – My tworzymy dom. Każde nasze spotkanie nim jest. Przyjeżdżając na zgrupowania „Aniołów”, ludzie z całej Polski wracają do domu. Przybywają, żeby spotkać się z pozostałymi mieszkańcami wspólnoty, którą tworzymy. Więź między ludźmi na „Aniołach” jest bardzo silna. „Anioły” to nasza druga, duża rodzina.  – mówi Zuzanna Gabryszak, jedna z jarocińskich „Anielic”. Już dziś wiadomo, że ów rodzina na festiwalu będzie liczyła co najmniej 500 osób z całej Polski.

Do Jarocina przyjadą dzieciaki z domów dziecka, świetlic środowiskowych czy teatrów ognia. - Jeżeli spojrzymy na to, z jakich domów pochodzimy, zauważymy ile rzeczy wymaga tam przepracowania. To, z czym wychodzimy z domu, to ogromne bogactwo przeżyć, relacji, miłości, przyjaźni, przykładów, które pomagają nam poradzić sobie w życiu. Ale to też ogromny ciężar, który niesiemy ze sobą, który musimy przepracowywać. Jest to zadanie. Ze względu na to, że każdy jest ułomny, popełnia błędy, chcemy swoimi przeżyciami dzielić się, ubogacając jedni drugich – tłumaczy o. Cordian Szwarc.  

I właśnie o domu traktuje spektakl przygotowywany przez członków wspólnoty „Siedem Aniołów” pt. „Mamo – tato” (inna nazwa to „DOMność”), którego reżyserką jest Mery Sadowska. – Przedstawienie pokazuje sytuacje, jakie panują w różnych rodzinach. Także tych utworzonych przez świetlice środowiskowe – mówi Anna Bolek, jedna z jarocińskich „Anielic”. W spektaklu  udział bierze 120 osób. Jarociniacy będą go mogli zobaczyć w piątek, 16 czerwca, o 22.00. Z festiwalu przedstawienie pojedzie na Kaszuby. Tam, wraz ze wspólnotą „Siedem Aniołów”, przewędruje po miejscowych świetlicach środowiskowych.

Modlitwa przez zabawę
Oprócz spektaklu, wspólnota „Siedem Aniołów” przygotowała moc atrakcji podczas festiwalu. Przez dwa dni w Parku Radolińskich odbędzie się ponad 30 warsztatów. Będą: muzyczne, kuglarskie, taneczne, plastyczne, naukowe, ekologiczne, interpersonalne, teatralne, ale także języka japońskiego i koreańskiego, parzenia herbaty, baniek mydlanych, linorytu, performensu plastycznego czy fristajlu futbolowego. – Mamy nawet warsztaty o tym, jak się modlić – mówi Klaudia Marek, jedna z jarocińskich „Anielic”. Zajęcia będą się odbywały w piątek i sobotę od 9.30. do 11.00, od 11.30 do 13.00 (obowiązują zapisy na stronie siedemaniolow.pl) oraz od 16.00 do 18.00 (wstęp wolny, bez konieczności wcześniejszych zapisów). Dodatkowo, w piątek zorganizowane zostaną wspólne warsztaty podstaw polskich tańców tradycyjnych i zabawy tanecznej.

Nie zabraknie też spotkań z gośćmi festiwalowymi. - W ramach Strefy Inspiracji (każdego dnia od 16.00 do 18.00 – przyp. red.) będzie miało miejsce spotkanie z Piotrkiem Żyłką (redaktor naczelny serwisu deon.pl – przyp. red.), Błażejem Strzelczykiem (redaktor wydania internetowego Tygodnika Powszechnego – przyp. red.), czy Józefem Skrzekiem (założyciel legendarnej, reaktywowanej w 2001 roku, grupy SBB – przyp. red.) – mówi o. Cordian Szwarc. Koncert Józefa Skrzeka odbędzie się w sobotę o 22.00 w ruinach kościoła św. Ducha.

Koncerty odbędą się aż na dwóch scenach. Na Dużej Scenie 16 czerwca, muzykowanie rozpocznie New Day. Występ zespołu, którego twórczość inspirowana jest rytmami i kulturą afrykańską, zaplanowany jest na 20.00. 17 czerwca o 18.30 wystąpi tam Bovska – wokalistka, która czerpie z wielu gatunków, a o jej muzyce na pewno można powiedzieć, że jest energetyczna. O 20.00, scenę przejmie DagaDana – polsko ukraiński kwartet przeplatający jazz, folk i elektronikę. O 21.15 przed jarocińską publicznością pojawi się Dikanda, czyli zespół grający „world music”. W Strefie Alternatywnej swoje muzyczne umiejętności pierwszego dnia festiwalu zaprezentują Pogo-dni, In The Van oraz EmErgencY Plan. Drugiego dnia festiwalu tę scenę przejmą kapele: Blue Cats, Monarchy oraz He Perdido Los Plátanos z kapelą.

Festiwal „Siedem Aniołów” to zabawa, koncerty, warsztaty, spotkania, ogólne rozprężenie i miłe spędzenie czasu… Ale nie tylko. To także, a może przede wszystkim, modlitwa. Nie zabraknie więc Eucharystii w ruinach kościoła św. Ducha – w piątek i sobotę o 15.00 (w czwartek o 23.00 odbędzie się tam msza wraz z procesją, z okazji Uroczystości Bożego Ciała; w niedzielę Eucharystia w ruinach zostanie odprawiona o 9.00). - Pierwszego dnia festiwalu, który jest nastawiony na ewangelizację, o. Wojciech Jędrzejski – dominikanin, będzie głosił słowo odnoszące się do domu. Do tego, jak spotykamy się w kuchni, przedpokoju, pokoju, z telewizorem, sypialni. To będą strzały – zapowiada o. Cordian Szwarc. Spotkanie odbędzie się w piątek o 19.30. – W międzyczasie przyjedzie Jakub Tomalak z pięknym projektem Abba Pater Musik, dzięki któremu będziemy wspólnie wysławiali Jezusa Chrystusa za to, że możemy działać we wspólnocie – dodaje franciszkanin. Uwielbienie zaplanowano na 21.00 w piątek. Dokładny program Festiwalu „Siedem Aniołów” w Jarocinie dostępny jest na stronie internetowej siedemaniolow.pl.

Każda para rąk się przyda
16 i 17 czerwca po raz pierwszy odbędzie się Festiwal „Siedem Aniołów”. Sama wspólnota artystyczna „Siedem Aniołów” działa od 2014 roku. Inicjatywa ta, w swoich założeniach, ma zbliżać do siebie uczestników oraz społeczność lokalną poprzez wzajemne rozwijanie talentów. Skupia wokół siebie szczególnie młodych ludzi. Na pytanie: „Co się skłoniło, żeby zaangażować się w <<Siedem Aniołów>>”, wszyscy zapytani odpowiadają zgodnie: „O Cordian!”. - Wystarczy, że przyszedł i poprowadził nas tą drogą. Zapraszał nas na każde spotkanie. Podążamy za nim. Staramy się kroczyć drogą, którą on nam pokazuje. Zostaliśmy, żeby pomagać – mówi Anna Bolek. – Każdy tu siebie rozumie. I każdy siebie wspiera, mimo codziennych problemów. Możemy po prostu z kimś pogadać – wtóruje jej Zuzanna Gabryszak. Obydwie jarocinianki zgodnie przyznają, że we wspólnocie znajdują to, czego brakuje im w codziennym życiu.

„Siedem Aniołów” pomaga młodym ludziom w rozwoju wewnętrznym, poznawaniu rówieśników, ale i samych siebie oraz własnych talentów. - Nigdy nie spodziewałam się, że będę kręciła hula-hop ogniowym, czy ognistymi kulami. Zawsze uciekałam od ognia, a teraz jestem ognioodporna. Ja się ognia nie boję. Ja ogień szanuję. Teraz ogień to mój przyjaciel – mówi Zuzanna Gabryszak. Płomieniste umiejętności młodych ludzi można było podziwiać tydzień temu, w niedzielny wieczór, na jarocińskim rynku.

Do wspólnoty „Siedem Aniołów” cały czas da się dołączyć. To nic nie kosztuje. Także przy organizacji festiwalu przyda się każda para rąk. – Tutaj (w dawnym domku ogrodnika w Parku Radolińskich – przyp. red.) będę od wtorku. Praktycznie od rana do wieczora. Jeżeli ktoś chce pomóc, niech po prostu przyjdzie. Można upiec placek, rozłożyć go przy swoim kocyku i częstować ludzi, którzy będą przechodzić. Jak ktoś ma jakiś pomysł, co jeszcze warto zrobić na festiwalu, jesteśmy na niego bardzo otwarci – zaprasza o. Cordian Szwarc. Z franciszkaninem można się kontaktować telefonicznie – 512-833-638, bądź mailowo: siedemaniolow@gmail.com.

NATALIA PLUTA
Źródło: foto. Materiały Prasowe
2017-06-16 09:52 141

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.